naglowek

  Archiwum wpisów w blogu w maju 2011

Po beatyfikacji Jana Pawła Wielkiego

  

środa, 04 maja 2011

Chyba dla wszystkich, którzy mieli okazję uczestniczyć w uroczystościach beatyfikacyjnych bezpośrednio w Rzymie lub w innych miejscach związanych z Janem Pawłem II, było to przeżycie niezwykle poruszające. Jestem przekonany, że każdy, kto zetknął się z papieżem za jego życia, dziś jest pewny, iż spotkał człowieka wyjątkowego, pięknego wewnętrznie, po prostu świętego. Nie mam zamiaru dokładać swoich reminiscencji do wspomnień płynących teraz szerokim strumieniem w mediach. Wydaje się, że każde słowo jest za małe, za płytkie, aby opisać rzeczywistość bł. Jana Pawła Wielkiego. Zostawiam więc ów komentarz Benedyktowi XVI, który wypowiedział na Placu św. Piotra to, co wielu z nas czuje:

Swoim świadectwem wiary, miłości i odwagi apostolskiej, pełnym ludzkiej wrażliwości, ten znakomity Syn narodu polskiego, pomógł chrześcijanom na całym świecie, by nie lękali się być chrześcijanami, należeć do Kościoła, głosić Ewangelię. Jednym słowem: pomógł nam nie lękać się prawdy, gdyż prawda jest gwarancją wolności. Jeszcze dosadniej: przywrócił na siłę wiary w Chrystusa, gdyż jest on Redemptor hominis, odkupicielem człowieka, co stało się tematem jego pierwszej encykliki i przewodnim wątkiem pozostałych. (…). Zawsze uderzał mnie i budował przykład jego modlitwy: zanurzał się w spotkaniu z Bogiem, pomimo rozlicznych trudności jego posługiwania. A potem świadectwo jego cierpienia: Pan pozbawiał go stopniowo wszystkiego, lecz on pozostawał skałą, zgodnie z wolą Chrystusa. Jego głęboka pokora zakorzeniona w intymnym zjednoczeniu z Chrystusem, pozwoliła mu dalej prowadzić Kościół i dawać światu jeszcze bardziej wymowne przesłanie, i to w czasie, gdy topniały jego siły fizyczne. W ten sposób doskonale zrealizował on powołanie każdego kapłana i biskupa: bycia jedno z Chrystusem, z Tym, którego codziennie przyjmuje i ofiaruje w Eucharystii. Błogosławiony jesteś umiłowany Papieżu Janie Pawle II, ponieważ uwierzyłeś. Prosimy, byś nadal umacniał z nieba wiarę Ludu Bożego. Amen.

Powstaje jednak pytanie: co w nas z uroczystości beatyfikacyjnych zostanie? A powinno zostać wiele, bowiem testamentem bł. Jana Pawła II jesteśmy my sami. Warto więc dogłębniej popatrzeć na teksty Błogosławionego, które nabierają obecnie szczególnego wymiaru i blasku. W najbliższe środy spróbuję przytoczyć klika takich właśnie tekstów.

 |---------------------------

Błogosławiony Jan Paweł II (1)

  

środa, 11 maja 2011

Pragnę kontynuować zamieszczanie tekstów Jana Pawła II, które wpłynęły w szczególny sposób na moje życie i codzienne wybory.

1. Istnieją bowiem wartości, takie jak godność osoby, uczciwość moralna i intelektualna, wolność religijna, obrona rodziny, otwartość na życie i szacunek dla życia, solidarność, wzajemna pomoc i uczestnictwo, poszanowanie praw mniejszości, które są wpisane w naturę każdego człowieka, a które dzięki chrześcijaństwu zostały jasno zdefiniowane i ogłoszone. Te wartości są podstawą stabilności i prawdziwej wielkości każdego narodu. (Jan Paweł II, Przemówienie powitalne na lotnisku Krk /3.06.2003)

2. Ważne jest, aby pomagać chrześcijanom w ukazywaniu, że obrona powszechnych i niezmiennych norm moralnych jest formą posługi nie tylko dla dobra jednostek, ale także społeczeństwa jako całości: normy te tworzą «solidny fundament i trwałą gwarancję sprawiedliwego i pokojowego współżycia ludzi, a tym samym prawdziwej demokracji» (Veritatis Splendor, 96). W istocie rzeczy sama demokracja jest środkiem, a nie celem, a jej wartość «rodzi się lub zanika wraz z wartościami, które ona wyraża i popiera» (Evangelium Vitae, 70). Wartości te nie mogą być oparte na zmiennej opinii, ale wyłącznie na uznaniu obiektywnego prawa moralnego, które pozostaje zawsze koniecznym punktem odniesienia. (Jan Paweł II, Przesłanie do uczestników VI Sesji Plenarnej Papieskiej Akademii Nauk Społecznych /23.02.2000)

3. Nasuwa się dramatyczne pytanie: na jakim fundamencie mamy budować nową epokę historyczną, która wyłania się z wielkich przemian XX wieku? Czy wystarczy oprzeć się na trwającej obecnie rewolucji technicznej, która, jak się wydaje, kieruje się wyłącznie kryteriami produktywności i wydajności, bez żadnego odniesienia do duchowego wymiaru człowieka bądź powszechnie uznawanych wartości etycznych? Czy można zadowolić się prowizorycznymi odpowiedziami na najistotniejsze pytania i pozwolić, aby życiem kierowały instynktowne odruchy, chwilowe doznania lub przemijające kaprysy? Nie uciekniemy przed owym pytaniem: na jakim fundamencie, na jakich pewnikach powinniśmy budować nasze życie oraz życie wspólnoty, której jesteśmy członkami? (…) Nadzieja, jaką żywi ludzkość żyjąca pośród licznych niesprawiedliwości i cierpień, to nadzieja na nową cywilizację – pod znakiem wolności i pokoju. Jednakże do takiego przedsięwzięcia potrzeba nowego pokolenia budowniczych, którzy – powodowani potrzebą autentycznej miłości, a nie strachem czy przemocą – potrafią, kładąc kamień na kamieniu, wznosić w mieście ludzkim miasto Boże. Drodzy młodzi, pozwólcie, że podzielę się z wami swoją nadzieją: tymi «budowniczymi» macie być wy. Wy jesteście mężczyznami i kobietami jutra, w waszych sercach i w waszych rękach złożona jest przyszłość. Wam Bóg powierza trudne, ale wzniosłe zadanie współpracowania z Nim przy budowaniu cywilizacji miłości. (Jan Paweł II, Przemówienie podczas czuwania modlitewnego w ramach XVII Światowego Dnia Młodzieży w Toronto /23-28.07.2002)

4. Gdy człowiekowi odbierze się prawdę, wszelkie próby wyzwolenia go stają się całkowicie nierealne, ponieważ prawda i wolność albo istnieją razem, albo też razem marnie giną. (Jan Paweł II, Encyklika Fides et Ratio)

5. Wychowanie do miłości pojętej jako dar z siebie stanowi nieodzowną przesłankę dla rodziców, wezwanych do przekazywania dzieciom jasnego i subtelnego wychowania seksualnego. W obliczu kultury, która na ogół "banalizuje" płciowość ludzką, interpretując ją i przeżywając w sposób ograniczony i zubożony, odnosząc ją jedynie do ciała i egoistycznej przyjemności, posługa wychowawcza rodziców musi skupić się zdecydowanie na kulturze życia płciowego, aby była ona prawdziwie i w pełni osobowa. Płciowość jest w istocie bogactwem całej osoby – ciała, uczuć i duszy – ujawniającym swe głębokie znaczenie w doprowadzeniu osoby do złożenia daru z siebie w miłości. (Jan Paweł II, Adhortacja Apostolska Familiaris Consortio)

6. Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa. (Jan Paweł II, Encyklika „Redemptor Hominis”)

7. Edukacja ma pomagać uczącym się, aby tam, gdzie żyją, z każdym dniem doskonalili się jako ludzie, by coraz bardziej «byli», a nie tylko «mieli». Nauczanie szkolne jest jednym z aspektów edukacji, ale nie może stać się aspektem jedynym. Wszystkie przejawy wychowania muszą być coraz bardziej zintegrowane. Dzięki jedności procesu wychowawczego osobowość i życie młodego człowieka stają się coraz bardziej spójne. Wszyscy – rodzice, nauczyciele, wychowawcy, grupy duszpasterskie – powinni zaangażować się we wspólną pracę na rzecz edukacji młodzieży. Powinni też pamiętać, że to, czego nauczają, musi być poparte świadectwem ich życia. Młodzi są bowiem wrażliwi na świadectwo dawane im przez dorosłych, którzy są dla nich wzorem. Rodzina nadal pozostaje podstawowym miejscem wychowania. (Jan Paweł II, Przemówienie do uczestników europejskiego sympozjum na temat: „Wyzwania edukacji” /3.07.2004)

 |---------------------------

Błogosławiony Jan Paweł II (2)

  

środa, 18 maja 2011

Oto kolejna garść tekstów papieskich, które zawierają tak wiele prawd o życiu i człowieku. Dla mnie stanowią źródło codziennych wyborów.

1. W podejmowaniu tego zadania „nie wystarczy patrzeć tylko w wyimaginowaną przyszłość, ale trzeba ją już teraz jakoś tworzyć, trzeba mieć przed oczyma całą tradycję narodu, społeczeństwa, państwa. Powiedział ktoś słusznie, że narody, które tracą pamięć, schodzą do rzędu plemienia. (…) Młody człowiek jest wrażliwy na prawdę, sprawiedliwość, piękno, na inne wartości duchowe. Młody człowiek pragnie odnaleźć siebie samego, dlatego szuka, czasem burzliwie szuka, prawdziwych wartości i ceni tych ludzi, którzy ich nauczają i według nich żyją. (Jan Paweł II, Przemówienie do katechetów nauczycieli i uczniów /Włocławek 6.06.1991)

2. A przecież wartości etyczne nie mogą podlegać dyktatowi nowych wynalazków, techniki ani wydajności, są bowiem zakorzenione w samej naturze człowieka. Etyka nie może być usprawiedliwieniem ani uzasadnieniem systemu, ale raczej zabezpieczeniem wszystkiego, co ludzkie w każdym systemie. Etyka wymaga, aby systemy były dostosowane do potrzeb człowieka, nie pozwala natomiast stawiać systemu ponad człowiekiem. Jedną z oczywistych konsekwencji tego postulatu jest zasada, że komisje etyczne, istniejące teraz prawie we wszystkich dziedzinach, powinny być całkowicie niezależne od wszelkich interesów finansowych, ideologii i opcji politycznych. (Jan Paweł II, Przemówienie do uczestników VII Sesji Plenarnej Papieskiej Akademii Nauk Społecznych /27.04.2001)

3. Internet w sposób bardzo radykalny zmienia psychologiczny stosunek człowieka do czasu i przestrzeni. Gdy całą swą uwagę skupia on na tym, co konkretne, użyteczne i łatwo dostępne, może mu zabraknąć motywacji do podjęcia głębszej refleksji. A przecież człowiek ma naturalną potrzebę wewnętrznego spokoju i czasu, aby zastanawiać się nad życiem i jego tajemnicami, aby stopniowo dojść do dojrzałego panowania nad sobą i otaczającym go światem. Aby osiągnąć mądrość i zrozumieć świat, nie wystarczy gromadzić fakty, choćby najciekawsze, ale trzeba przyjąć względem świata postawę kontemplacji, która pozwala dociekać głębszego sensu rzeczy w ich wzajemnej relacji oraz w odniesieniu do całej rzeczywistości. Co więcej, jako forum, na którym praktycznie wszystko jest dozwolone i niemal nic nie jest trwałe, Internet sprzyja relatywistycznemu sposobowi myślenia i nierzadko prowadzi do wyzbycia się osobistej odpowiedzialności i zaangażowania. (Jan Paweł II, Orędzie na XXXVI Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu /24.01.2002)

4. Środki społecznego przekazu mają ogromny pozytywny potencjał, który może służyć upowszechnianiu zdrowych wartości humanistycznych i rodzinnych, i w ten sposób przyczyniać się do odnowy społeczeństwa (…). Z drugiej strony, zbyt często rodzina i życie rodzinne są niewłaściwie przedstawiane w środkach społecznego przekazu. Bezkrytycznie mówi się o niewierności, współżyciu płciowym poza małżeństwem, braku moralnej i duchowej wizji małżeńskiego przymierza, natomiast okazuje się akceptację takim praktykom, jak rozwód, antykoncepcja, aborcja i homoseksualizm. Takie wizje, szerzące postawy wrogie małżeństwu i rodzinie, szkodzą wspólnemu dobru społeczeństwa. (Jan Paweł II, Orędzie na XXXVIII Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu 2004)

5. Światem, w którym żyjemy, wstrząsają rozmaite kryzysy, a wśród nich jednym z najbardziej niebezpiecznych jest zagubienie sensu życia. Wielu współczesnych nam ludzi utraciło prawdziwy sens życia i szuka jego namiastek w niepohamowanym konsumizmie, w narkotykach, w alkoholu lub w erotyzmie. Szukają szczęścia, a znajdują smutek, pustkę w sercu, a nierzadko rozpacz. W takiej sytuacji wielu młodych stawia sobie zasadnicze pytania: jak powinienem przeżyć swoje życie, aby go nie zmarnować? Na jakim fundamencie powinienem je budować, aby było ono naprawdę szczęśliwe? Co mam czynić, aby swojemu życiu nadać sens? Jak mam postępować w trudnych i skomplikowanych sytuacjach życiowych – w rodzinie, w szkole, na uniwersytecie, w pracy, w kręgu przyjaciół? Są to pytania, niekiedy dramatyczne. (Jan Paweł II, Orędzie na III Światowy Dzień Młodzieży w 1988)

6. Pozytywne ukazywanie nierozerwalności związku, by odkryć jego dobro i piękno. Przede wszystkim trzeba przezwyciężyć postrzeganie nierozerwalności jako ograniczenia wolności zawierających go stron, a zatem jako ciężaru, który czasami może stać się nie do udźwignięcia. W takim ujęciu nierozerwalność jest postrzegana jako prawo zewnętrzne w stosunku do małżeństwa, jako «narzucenie» pewnej normy przeciwnej «słusznym» oczekiwaniom ostatecznego zrealizowania się osoby. Do tego dochodzi dosyć rozpowszechnione przekonanie, że nierozerwalność małżeństwa dotyczy tylko wierzących, a zatem nie mogą oni starać się «narzucić» jej całemu społeczeństwu cywilnemu. (Jan Paweł II, Przemówienie do pracowników Trybunału Roty Rzymskiej /28.01.2002)

7. Autentyczne wychowanie jest zadaniem dorosłych – ojca, matki, nauczyciela – którzy pomagają uczniowi odkrywać i stopniowo przyswajać poczucie jedności rzeczy, całościowo przybliżać się do rzeczywistości, odkrywać propozycje wartości dla jego własnego życia, ujmowanego integralnie, z punktu widzenia wolności i prawdy. (Jan Paweł II, Przemówienie do nauczycieli i wychowawców /Leon 4.04.1983)

8. Istnieje skłonność wielu rodziców, by wyrzekać się właściwej sobie roli i przyjmować postawę zwykłych przyjaciół swoich dzieci, co oznacza, że nie napominają ich i nie strofują nawet wówczas, gdy powinni to czynić – z miłością i czułością – aby wychować je w prawdzie. Należy zatem podkreślić, że wychowanie dzieci jest świętym i solidarnym obowiązkiem rodziców, zarówno matki, jak i ojca: wymaga bliskości, ciepła, dialogu, przykładu. (Jan Paweł II, Przemówienie do Zgromadzenia Plenarnego Papieskiej Rady ds. Rodziny /4.06.1999)

 |---------------------------

Błogosławiony Jan Paweł II (3)

  

środa, 25 maja 2011

Warto pochylić się jeszcze nad kilkoma tekstami z ogromnej spuścizny nauczania Jana Pawła II. Wybrałem te teksty, które szczególnie są mi bliskie.

1. Miłość małżeńska, rodzicielska, rodzinna jest ciągle uszlachetniana, jest doskonalona przez wspólne troski i radości, przez wspieranie się wzajemne w chwilach trudnych. Zapomina o sobie samym dla dobra umiłowanego człowieka. Prawdziwa miłość nigdy nie wygasa. Staje się źródłem siły i wierności małżeńskiej. Rodzina chrześcijańska, wierna swemu sakramentalnemu przymierzu, staje się autentycznym znakiem bezinteresownej i powszechnej miłości Boga do ludzi. Ta miłość Boga stanowi duchowe centrum rodziny i jej fundament. Poprzez taką miłość rodzina powstaje, rozwija się, dojrzewa i staje się źródłem pokoju i szczęścia dla rodziców i dla dzieci. Jest prawdziwym środowiskiem życia i miłości. (Jan Paweł II, Homilia w czasie mszy świętej w Kaliszu /4.06.1997)

2. Rodzina jest pierwszym i uprzywilejowanym środowiskiem wychowania, praktyki życia braterskiego i różnorakich form miłości i solidarności. Życie w rodzinie uczy otwartości, życzliwości i szacunku wobec bliźniego, który powinien zawsze znaleźć w naszym sercu należne sobie miejsce. Życie we wspólnocie skłania także do dzielenia się dobrami, co pozwala człowiekowi wyjść poza własny egoizm. Gdy uczymy się dzielić i dawać, odkrywamy ogromną radość, jakiej pozwala zaznać wspólnota dóbr. Oddziałując słowem i przykładem, rodzice winni stopniowo kształtować w swoich dzieciach postawę solidarności. Pozwoli to każdemu już w dzieciństwie przeżyć doświadczenie wyrzeczenia i postu, które hartuje charakter i uczy panowania nad instynktami, zwłaszcza nad egoistycznym instynktem posiadania. To, czego uczymy się dzięki życiu w rodzinie, utrwala się w nas na całe życie. (Jan Paweł II, Orędzie na Wielki Post 1994)

3. Gwałtowne przemiany kulturowe, globalizacja kontaktów, relatywizacja wartości moralnych i niepokojący rozkład więzi rodzinnych – wszystko to rodzi w wielu młodych ludziach żywe poczucie zagrożenia, które nieuchronnie wpływa na ich style życia, proces uczenia się i wizję własnej przyszłości. Ta sytuacja jest wezwaniem dla europejskich szkół katolickich, aby przedstawiły autentyczny program wychowawczy, który pozwoli młodym nie tylko osiągnąć dojrzałość psychiczną, moralną i duchową, ale także włączyć się czynnie w dzieło przebudowy społeczeństwa. (Jan Paweł II, Przemówienie do uczestników Międzynarodowego Kongresu Katolickich Szkół Europy /28.04.2001)

4. Wy, ludzie młodzi, na pewno rozumiecie, dlaczego ta przemiana serca jest konieczna! Jesteście bowiem świadomi, że w waszym wnętrzu i wszędzie wokół was rozbrzmiewa inny głos, zaprzeczający tamtemu. Ten głos mówi: «Błogosławieni są pyszni i gwałtowni, dążący do sukcesu za wszelką cenę, pozbawieni skrupułów, bezlitośni, nieuczciwi, którzy wszczynają wojny miast ustanawiać pokój i prześladują tych, którzy stają im na drodze». Ten głos wydaje się mieć rację w świecie, w którym gwałtowni często zwyciężają, a nieuczciwi zdają się odnosić sukces. «Tak – mówi głos zła – to oni wygrywają. To oni są szczęśliwi!». (Jan Paweł II, Homilia na mszy świętej dla młodych na Górze Błogosławieństw /24.03.2000)

5. Nie lękajcie się wziąć na siebie odpowiedzialności: Kościół potrzebuje was, potrzebuje waszej woli działania i waszej wielkoduszności; potrzebuje was Papież, który na początku nowego tysiąclecia prosi, byście nieśli Ewangelię na drogi całego świata (…). Młodzi przyjaciele, kochajcie Chrystusa i kochajcie Kościół! (…) Nie zapominajcie, że prawdziwa miłość nie stawia warunków, nie oblicza, nie wypomina, ale po prostu kocha. Jakże bowiem moglibyście być odpowiedzialni za dziedzictwo, które przyjęliście tylko częściowo? Jak można uczestniczyć w budowie czegoś, czego się nie kocha całym sercem? (Jan Paweł II, Homilia w czasie mszy św. dla uczestników VII Międzynarodowego Forum Młodzieży /Castel Gandolfo 17.08.2000)

6. Wychowywać znaczy pomagać człowiekowi otwierać się na całkowitą rzeczywistość, czyli rozwijać wszystkie swoje potencjalne zdolności w odniesieniu do wielorakich aspektów rzeczywistości, doprowadzając go w ten sposób do aktywnej postawy wobec siebie samego i tego wszystkiego, co należy do jego doświadczenia: osób, rzeczy, wydarzeń. Wychowywać znaczy w szczególności otwierać młodego człowieka na radość osobistego spotkania z jedynym Nauczycielem wzywającym człowieka do prawdy i do przeznaczenia, które warunki społeczno-kulturalne mogą wprawdzie zaciemniać, ale na pewno nie mogą ich wykrzywić i zlikwidować. (Jan Paweł II, Audiencja dla uczniów szkół prowadzonych przez barnabitów /Rzym 26.11.1983)

7. Nadzieja, jaką żywi ludzkość żyjąca pośród licznych niesprawiedliwości i cierpień, to nadzieja na nową cywilizację – pod znakiem wolności i pokoju. Jednakże do takiego przedsięwzięcia potrzeba nowego pokolenia budowniczych, którzy – powodowani potrzebą autentycznej miłości, a nie strachem czy przemocą – potrafią, kładąc kamień na kamieniu, wznosić w mieście ludzkim miasto Boże. Drodzy młodzi, pozwólcie, że podzielę się z wami swoją nadzieją: tymi «budowniczymi» macie być wy. Wy jesteście mężczyznami i kobietami jutra, w waszych sercach i w waszych rękach złożona jest przyszłość. Wam Bóg powierza trudne, ale wzniosłe zadanie współpracowania z Nim przy budowaniu cywilizacji miłości. (Jan Paweł II, Przemówienie podczas czuwania modlitewnego w ramach XVII Światowego Dnia Młodzieży /Toronto 27.07.2002)

 |---------------------------

środa, 22 lutego 2012 

Ostatnio dodane

  Środa Popielcowa
 dodane: 22.02.2012
  Pobożność maryjna
 dodane: 21.02.2012
  Kierownictwo duchowe (3)
 dodane: 20.02.2012

Mastalski w radiu

Rozmowy z ks. prof. Januszem Mastalskim emitowane w Radio Bonus w każdą środę o godz. 20.15.
  archiwum rozmów

Radio Bonus

Najnowszy tekst w zamyśleniach:

  Środa Popielcowa
 dodany: 22.02.2012

inne w archiwum zamyśleń:

rok: 2012 r., miesiące:
1 2

rok: 2011 r., miesiące:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

rok: 2010 r., miesiące:
1 2 3 4 5 6 9 10 11 12

rok: 2009 r., miesiące:
1 2 3 4 5 6 9 10 11 12

rok: 2008 r., miesiące:
1 2 3 4 5 6 8 9 10 11 12

rok: 2007 r., miesiące:
10 11 12

w refleksjach pedagogicznych:

  Nauczycielskie grupy nieformalne (2)
 dodany: 17.02.2012

w dla samotnych:

  Kierownictwo duchowe (3)
 dodany: 20.02.2012

w dziale problemy wychowawcze:

  Pobożność maryjna
 dodany: 21.02.2012

i leksykonie:

  Karpowicz Stanisław
 dodany: 16.02.2012

Statystyki serwisu

Ilość stron w serwisie:
974
Ostatnia umieszczona:
Środa Popielcowa

dodana: 22.02.2012

Ilość wpisów w księdze gości:

259

ostatni wpisany:
2011-11-06 23:08:54