
Anomia
Anomia (gr. a – nie; nomos – prawo) to zachowanie w pierwszych stadiach rozwojowych człowieka, gdzie nie kieruje się on normami ustanowionymi przez innych, lecz chwilowymi zachciankami, a także chęcią doznawania przyjemności i unikania bólu. Z drugiej strony anomia jest (wg E. Durkheima) stanem zagubienia w wyniku rozpadu norm w społeczeństwie. Funkcjonuje wtedy brak wspólnych wartości. Anomia może dotyczyć nie tylko całych społeczeństw, ale i poszczególnych osób pod wpływem np. różnego rodzaju tragedii życiowych lub traum.
Wydaje się, że anomia jest w pewnym sensie stanem zagubienia aksjologicznego, co powoduje chaos, a w konsekwencji nieprzewidzialne skutki. Jest to więc stan alienacji, dezorientacji, samotności.
Anomię można przezwyciężyć przez zaakceptowanie wartości odpowiadających potrzebom społeczeństwa, grup i warstw (klas) społecznych oraz przez tworzenie nowych więzi społecznych (ruchy i wspólnoty).
Można także mówić o anomii współczesnego procesu wychowawczego. Do najważniejszych przejawów współczesnej anomii społecznej, która dotyka także sferę wychowania, można zaliczyć w pierwszej kolejności destrukcję środowisk wychowawczych (rodzina, szkoła), które przestają być przestrzenią efektywnego wychowania.
Drugim przejawem w tym obszarze jest demoralizacja medialna. Środki społecznego przekazu stają się najpotężniejszym instrumentem kształtowania systemu wartości, a komunikacja z mas mediów tworzy natychmiastowość. Chociażby surfowanie staje się „cywilizacyjną kompulsją” demoralizującą młodego człowieka, potrzebującego wszechstronnego i integralnego rozwoju.
Kolejnym symptomem anomii wychowawczej jest powszechna neuroza. Coraz częściej wśród podmiotów edukacji można spotkać osobowości kompulsywne. Współczesny wychowawca staje się coraz częściej psychoterapeutą, który musi przeciwdziałać różnym, często nieprzewidywalnym zachowaniom dzieci, młodzieży i ich rodziców. Edukacja zmienia swoją rolę i zamiast kształtować pozytywnie osobowość podmiotów wychowania, walczy z patologią ogarniającą współczesne placówki oświatowe.
Czwartym przejawem anomii w edukacji jest toksyczny styl życia. Współczesny człowiek, szczególnie ten młody, poszukuje ciągle nowych, związanych z konsumpcją wrażeń, które dają poczucie bycia „na topie”, nowoczesności. Niestety, płaci on ogromną cenę, bowiem żyje w konsumpcyjnym niepokoju. A mówiąc o toksyczności trybu życia uczniów, trzeba pamiętać o wszelkiego rodzaju uzależnieniach. W całym współczesnym świecie obserwuje się gwałtowny wzrost liczby młodzieży uzależnionej od różnorodnych substancji, niszczących zarówno zdrowie fizyczne, jak i psychiczne oraz ścisłe powiązanie uzależnień z zachowaniami niezgodnymi z uniwersalnymi wzorami moralnymi.
Piątym symptomem edukacyjnej anomii jest strukturalna trauma. Swoista pogoń za kształtowaniem modelowego nastolatka, chłopca czy dziewczyny, niesie ze sobą ogromną traumę zderzenia pragnień z możliwościami. W tej perspektywie edukacja jawi się jako swoista „strata czasu”, a pozorna nieużyteczność faktorów wychowawczych dystansuje oba podmioty wychowania: nauczycieli i uczniów. To z kolei powoduje albo wszechobecną agresję albo przenikający wszystkie sfery życia marazm, związany z kompleksem aspiracyjnym.
Ostatnim przejawem omawianej anomii jest inkogruencja światopoglądowa. Wraz z pogłębiającym się chaosem aksjologicznym następuje dysharmonia w dziedzinie światopoglądowej. Okazuje się bowiem, iż dotychczasowe autorytety przestały mieć wpływ na postawy i sposób wartościowania wielu osób. Kształtuje się niebezpieczny model „globalnej duchowości”.
